Mamy jesień. Możemy jednak sprawić, by nasze otoczenie zakwitło różowymi wrzosami i owocami pernecji chilijskiej, czerwienią psianki koralowej, rudością kasztanów i złocieniami. Więcej czasu spędzamy we wnętrzach, więc niech będą kwietne i przytulne…

-Tegoroczne jesienne trendy we wnętrzach to w dużej mierze kontynuacja trendów z poprzedniego wiosenno-letniego sezonu: od złota (tym razem w nieoczywistych miejscach takich jak dywany czy tkaniny), koloru różowego przez naturalne materiały takie jak drewno, wełna, filc, wiklina (najlepiej w zestawieniu razem) wzbogaconych w tym sezonie o folkowe, kolorowe dodatki i wyroby produkowane w ograniczonych ilościach przez małych, craftowych producentów – podkreśla Iza Olszewska, architekt wnętrz, założycielka Pracowni Wielkie Rzeczy.

Coraz większą popularność zdobywają motywy kwiatowe na ścianach i tkaninach, ale nie w wersji drobnej „łączki”, która kojarzyć się może z domem na wsi, a w wersji np. przeskalowanego bukietu kwiatów zajmującego powierzchnię całej ściany. Tego rodzaju dekoracje podbijają serca miłośników nieco bardziej nowoczesnych wnętrz, a odpowiednio zakomponowane stanowią główną ich atrakcję. Mogą też stanowić alternatywę dla tradycyjnych, żywych roślin w domu.

Jeśli chodzi o wybór roślin na balkon i taras warto wybrać gatunki i odmiany o zmiennej, sezonowej kolorystyce liści w połączeniu np. z krzewinkami zimozielonymi. Dzięki temu balkon czy taras ma szansę, przy dobrej kompozycji i systematycznej pielęgnacji, wyglądać pięknie i atrakcyjnie cały rok.

-W zależności od tego, co lubimy możemy zestawić efektowne kompozycje kolorystyczne w oparciu o koło barw – dodaje Iza Olszewska. -Jedną z zasad pracy z kołem barw jest np. ta dotycząca zestawień harmonijnych tzn. jeśli do stworzenia kompozycji kolorystycznej wykorzystamy trzy kolory, które znajdują się w swoim bezpośrednim sąsiedztwie na kole barw to możemy być pewni, że kolory te będą do siebie pasować, a całość będzie spójna i harmonijna. W tym konkretnym przypadku będzie również sprzyjać relaksowi. Trendy trendami, nie powinniśmy jednak za wszelką cenę za nimi podążać.

Jeśli bowiem nasz dom urządzony jest w stylu rustykalnym, to donice czy inne elementy dekoracyjne z polerowanej stali nie będą dobrze wyglądać. Podobnie jak wiklinowe kosze wypełnione kasztanami w domu, w którym dominują duże płaszczyzny wykończone w wysokim połysku. Dlatego istotne jest zachowanie umiaru i we wnętrzach i na balkonie, czy tarasie.

Wszelkiego rodzaju dekoracje naturalnego pochodzenia jak zasuszone liście czy kwiaty, dynie, kasztany, wiklinowe, drewniane czy filcowe dekoracje doskonale nadadzą się do wnętrz w stylach rustykalnym, skandynawskim, prowansalskim czy boho, tam, gdzie króluje drewno i naturalne materiały. Oryginalne dodatki znajdziemy w sklepach internetowych posiadających w ofercie wyroby craftowe, czyli pojedyncze egzemplarze wykonane przez prywatnego rzemieślnika. W zestawieniu z wiklinownym czy rattanowym koszem i postawioną obok lampą stołową na drewnianej nodze i z abażurem z tkaniny uzyskamy przytulny efekt, który wniesie do domu odrobinę ciepła, kiedy na zewnątrz temperatura zacznie spadać. Zadbajmy o oświetlenie: jeśli w pobliżu miejsca, na którym ma stanąć dekoracja nie ma gniazda elektrycznego (np. stolik kawowy), ustawmy tam świece lub połóżmy lampiony zasilane na baterie. Światło wprowadza wyjątkową atmosferę i na pewno warto zadbać o jego obecność w takiej czy innej formie.

-Czy to oznacza, że jesienne plony: kasztany, dynie i jarzębina zarezerwowane są tylko dla właścicieli domów urządzonych w określonym, pro-naturalnym stylu? Oczywiście, że nie. W nowoczesnych wnętrzach trzeba je tylko wyeksponować w odpowiedni sposób: w szklanym naczyniu, na srebrnej, marmurowej lub połyskującej czarnej tacy itd. A dla miłośników kwiatów: astry czy wrzosy, a wczesną jesienią słoneczniki, czy złocienie jako typowo jesienne kwiaty, również stanowić będą piękną dekorację wyeksponowane w chromowanych lub szklanych wazonach o kanciastych, kubikowych kształtach – podkreśla Iza Olszewska.

Jeśli w domu są dzieci poniżej 3-go roku życia unikajmy dekoracji z wykorzystaniem małych elementów takich jak jarzębina, żołędzie czy kasztany. Te ostatnie dodatkowo mogą stanowić doskonałą kocią zabawkę turlaną po podłodze. Oczywiście w środku nocy. Bo to najlepsza pora na zabawę jak wiadomo. Wystrzegajmy się również zapalonych świec.

*Zdjęcie czołówkowe: miechunka ma oryginalne gałązki (sprawdzą się w suchych bukietach) i smaczne owoce, nazywane złotem Azteków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*