Ogród Zoologiczny w Chorzowie obchodzi w tym roku 60. urodziny. To od lat lubiane miejsce rodzinnych spacerów mieszkańców regionu, gdzie na obszarze ok. 50 ha, w ładnym otoczeniu zobaczymy blisko 3 tys. zwierzaków z ok. 300 gatunków.

Chorzów to trzecie, co do wielkości ZOO w Polsce, znajdujące się w największym parku w Europie, Parku Śląskim. Rocznie odwiedzane przez prawie 400 tys. osób. Jego dumą oprócz sympatycznego Mini-ZOO, gdzie można łagodne zwierzaki (np. owce, kury, gęsi, króliki) pogłaskać, jest m.in. niedawno odnowiona, ekspozycja wymarłych gadów, jedyna tego typu w Europie.

Skalna Kotlina Dinozaurów powstała w 1975 r. Prezentuje rekonstrukcje szczątków gadów znalezionych na pustyni Gobi, (to efekt prac polskich paleontologów pod kierownictwem prof. Zofii Kielan-Jaworowskiej w latach 60. i 70.). Można tu zobaczyć 16 dinozaurów naturalnej wielkości. Są to przedstawiciele następujących gatunków: Gallimimus, Tarbosaurus, Nemegtosaurus, Protoceratops, Prenocephale, Saichania, Saurolophus. Wizyta w kotlinie pozwala zwiedzającym poznać bliżej zwierzęta panujące na Ziemi przed milionami lat.

Budowę ZOO w Chorzowie rozpoczęto w 1954 r. Wtedy też sprowadzono pierwsze zwierzęta z ogrodów zoologicznych działających na terenie Katowic i Bytomia, które zostały zamknięte. Ogród w Chorzowie oficjalnie otwarto w 1958 r. Najpierw powstały pomieszczenia dla bawołów, niedźwiedzi brunatnych i himalajskich, lwów i panter, budynek ambulatorium weterynaryjnego. Kolejne było Egzotarium, w którym obecnie można oglądać małpy oraz gady. W latach 60. oddano do użytku budynki dla antylop takich jak kob leche i kudu wielkie, potem wielki pawilon dla słoni i hipopotamów. W kolejnych latach powstały pomieszczenia dla tapirów, jeleni, addaksów, wielbłądów, lam, żyraf oraz antylop nilgau. Wybudowana została także duża woliera, w której można było oglądać różne gatunki ptaków drapieżnych, a ostatnio eksponowane są czaple. Do końca lat 70. do użytku oddano także pomieszczenia dla tygrysów, pum oraz panter śnieżnych. Wybudowano pawilon dla akwariów, jak również pawilon, w którym przebywają obecnie różne gatunki papug.

Od wielu lat inwestuje się w kolejne modernizacje i budowę nowych obiektów. Już w XXI w. powstały m.in. nowe pawilony żyraf, tygrysów amurskich, modernizację przeszedł pawilon akwariów, pomieszczenia dla krokodyli i papug (tu w pawilonie egzotycznym powstała np. urokliwa woliera wolnych lotów, z ciekawą zielenią). Na uwagę zasługuje pawilon antylop, w którym obserwować możemy także surykatki i grupę niewielkich, południowoamerykańskich małp z grupy pazurkowców (to rzadkie zwierzęta w naturze). I pawilon małp, gdzie obok tych zwierzat eksponowane są węże, warany, legwany oraz duże papugi. Obecnie budowany jest m.in. pawilon dla nosorożców.

Wizytówką ogrodu od wielu lat są zwierzęta kopytne, które regularnie się w Chorzowie rozmnażają. To np. antylopy (m.in. koby, kudu wielkie, elandy, gnu brunatne, addaksy, niale grzywiaste, nilgau, oryksy, sitatungi), osioł Poitou, zebry bezgrzywe, żyrafy siatkowane. Także wymarłe w naturze chińskie jelenie Milu. Już na przełomie XIX i XX w. na wolności nie pozostał przy życiu ani jeden żywy osobnik. Ocalało zaledwie kilkanaście sztuk, przekazanych wcześniej do kilku ogrodów zoologicznych w Europie. To właśnie z nich odbudowano populację, która liczy obecnie ponad 2 tys. osobników. Zakończona sukcesem hodowla Milu umożliwiła jego introdukcję w Europie, Ameryce i Nowej Zelandii, a co za tym idzie przetrwanie gatunku. (W Chorzowie dwa małe jelonki Milu przyszły na świat np. w 2015 r.).

Przyjrzyjmy się dokładniej chorzowskim podopiecznym. Np. żyją tu obecnie cztery żyrafy – dwie samice Liani i Lindani, a także urodzona w 2015 r. samiczka Lunani i urodzona w 2016 r. Luna. Mieszkają tu też trzy osobniki gatunku: nosorożec biały. Są to: matka Faith, jej córka (Hope) i jej syn (Zulus). Faith ma ok. 50 lat.

Nosorożec biały jest największym z pięciu gatunków nosorożców żyjących na Ziemi i trzecim, co do wielkości zwierzęciem lądowym po słoniu afrykańskim i indyjskim. Cechuje go dość łagodne usposobienie, szczególnie samice. Gatunek ten jest obecnie krytycznie zagrożony wyginięciem, gdyż jego rogi są traktowane jak trofeum, a w postaci sproszkowanej – są stosowane w medycynie chińskiej. W ekstremalnie trudnej sytuacji jest podgatunek północny, gdyż pozostały przy życiu tylko trzy osobniki, na dodatek spokrewnione ze sobą. Z kolei chorzowskie lwice to siostry: Kasai i Lingala, które przyjechały na Śląsk w 2013 r. potem dołączył do nich samiec Bolek. Stado żyje w symbiozie.

Z osobników zwierząt, które mieszkały tu w czasie minionych 60 lat i odeszły trzeba wymienić ur. w 1936 r. kondora wielkiego, hipopotamy Hipolita (żył w Chorzowie 51 lat) i Hambę, których 11. młodych żyje dalej w ogrodach Europy, niedźwiedzicę polarną Małgosię, która też odchowała wiele młodych. Na razie hipopotamów, ani białych niedźwiedzi w Chorzowie nie ma. Planuje się powrót niedźwiedzi polarnych. Kondory w Chorzowie mieszkają, w nowej wolierze obok orłów bielików.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*