Świąteczne dekoracje mogą przenieść nas do świata elfów, krainy Królowej Śniegu, do miejsc pełnych złota, albo skrzących się bielą i srebrem. Także na czarno-białą szachownicę. Byle z pomysłem i dużą dozą rodzinnego ciepła.

W leśnej krainie elfów i skrzatów zobaczymy ozdoby wykonane z drewna i wikliny. Naturalne szyszki i gałązki pod białą kołderką. I mnóstwo, mnóstwo zwierzaków, wróbelki, sowy, sikorki, sarenki, reniferki i obowiązkowo białe niedźwiadki. Przyciągają wzrok miękkością futerka (ekologicznego rzecz jasna) albo wełny. Towarzyszą im postaci św. Mikołaja.

W sąsiedniej krainie Królowej Śniegu wszystko jest ze szkła, albo porcelany, błyszczy srebrem, błękitem, krystaliczną bielą. Jest mroźnie i minimalistycznie. Bardzo świetlnie. Tu zobaczymy gwiazdki, figurki aniołków i bałwanków, i wyrafinowane pawie albo rajskie ptaki. Na choince w bieli i czerni zamieszkają gwiazdki z czarnego aksamitu, skrzący się na czarno brokat, kule czarnego futra (ekologicznego) i biało-czarne pajacyki.

W bajkowym różu pod choinką zasnęły łabędzie o lśniąco białych szyjach, niedźwiedź polarny spaceruje w poszukiwaniu prezentów, a na gałązkach kwitną różowe kwiaty poinsecji. (Tu łatwo zastąpimy róż ładnym błękitem ze świata wróżek).

No i zielono-złoty glamour. Zadziwiające jak ciekawie łączy się odcień złota z modną w tym roku metaliczną zielenią. I znów obok szklanych gwiazdek, łańcuchów i sopelków zwierzaki: ptaszki, reniferki, koniki na biegunach albo niedźwiadki.

W tym roku to zwierzaki życzą nam Wesołych Świąt…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*