Ciekawy przykład kompozycji zieleni miejskiej z bylinami i roślinami jednorocznymi. Sosnowiec – centrum.

Aby skutecznie zatrzymać lato na rabatach zadbajmy o byliny zwłaszcza te na stanowiska słoneczne, które rozkwitną wieloma barwami. Płomyk wiechowaty, jeżówka purpurowa czy jej kuzynka rudbekia połyskliwa stworzą wielobarwne kobierce.

Floksy wiechowate (in. płomyki wiechowate) sprowadzono do Europy w XVIII wieku i od tego czasu zyskały ogromną popularność. Ich kwiaty bardzo ładnie się prezentują i przyjemnie pachną. Największą zaletą tej rośliny jest duża wszechstronność – to byliny o szeregu zastosowań. Floksy bardzo dobrze nadają się do tworzenia barwnych rabat. Przyciągają pszczoły i motyle. Kwiaty są trwałe – nadają się do wazonu i na pachnące bukiety.

Floksy wiechowate kwitną długo – od lipca nawet do września, wiele z nich powtarza kwitnienie, jeśli zetniemy przekwitłe kwiatostany. Zdecydowanie preferują stanowiska słoneczne. Typowym dla gatunku kolorem kwiatów jest odcień purpurowo różowy lub purpurowo fioletowy, ale mogą mieć barwę białą, jasnoróżową, niebieską, pomarańczową.

Młode rośliny sadzi się w ogrodzie jesienią. Floks wiechowaty wymaga gleb bardzo żyznych i stale umiarkowanie wilgotnych. Na obfitość kwitnienia bardzo dobrze wpływa również wysoka wilgotność powietrza. Płomyki rosną dość szybko i bujnie, przez co dość szybko wyczerpują zasoby składników pokarmowych w glebie, wymagają częstego zasilania.

Przed nadejściem zimy pędy floksów wiechowatych ścina się nisko przy ziemi. Karp floksów nie wykopujemy z ziemi na zimę. Zimują bardzo dobrze w gruncie bez okrywania.

Floks wiechowaty ‚Roerta’

Jeżówka purpurowa (in. rudbekia purpurowa, łac. Echinacea Purpurea) i rudbekia połyskliwa (in. rudbekia lśniąca) są ze sobą spokrewnione. (Jeżówka jest ceniona ze względu na swoje szerokie właściwości lecznicze, jej kwiaty przypominają margerytki, mają purpurowe, różowe, białe, fioletowe). Rudbekia lśniąca ma złoto-żółte płatki, czasem z tonacja brązu. Obydwie byliny najlepiej rosną na glebie żyznej, przepuszczalnej w słonecznym, wyeksponowanym miejscu. Latem nie lubią przesychania ziemi. Pięknie wyglądają posadzone w dużych grupach. Stanowią wówczas rzucającą się w oczy jaskrawą plamę, pełną motyli i innych owadów. Można je sadzić na dużych rabatach, w nasadzeniach miejskich i pojemnikach. Bardzo dobrze komponują się z innym bylinami, np. tawułkami, liatrami kłosowymi, jastrunami właściwymi, bodziszkami, trytomami groniastymi (in. knifofia groniasta lub ogrodowa, także tzw. płonąca pochodnia). Są łatwe w uprawie, nie chorują, są odporne na mrozy. Wiosną należy oczyścić kępę  z zeszłorocznych, martwych pędów, aby zrobić miejsce świeżym przyrostom.

Trytoma groniasta – jej nazwa, wygląd i pochodzenie są bardzo egzotyczne, gdyż ojczyzną rośliny są tereny leżące na obszarze Afryki Południowej i Madagaskaru. Kwiaty pojawiają się na pędach pod koniec czerwca i rozwijają aż do jesieni (październik), zdobiąc ogród przez całe lato.

W ogrodzie oczekuje słonecznego, ciepłego i osłoniętego od wiatru stanowiska oraz umiarkowanie żyznego, przepuszczalnego, średnio wilgotnego podłoża o lekko kwaśnym odczynie pH. Idealnym miejscem do jej uprawy będzie ciepła i słoneczna rabata, przylegająca do południowej ściany domu lub altany.

W okresie wegetacyjnym trytoma nie wymaga nawożenia ani żadnych szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych i zwykle nie stwarza większych problemów.

Kłopoty zaczynają się dopiero zimą, kiedy brakuje słońca, a temperatury mocno spadają. Trytomy nie są zbyt odporne na mróz, dlatego późną jesienią należy zabezpieczyć je przed chłodem, wiążąc ich liście w rodzaj chochoła i okrywając je słomianą matą, a także obsypując podstawę kępy grubą warstwą ściółki (np. torfu lub liści).

Rudbekia o jasno-różowych płatkach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*